Wycieczka rowerowa do Wetter

trasa_15_02_2015Data wycieczki: 15 – 02 -2015

Trasa wycieczki: Goßfelden – Sarnau – Niederwetter – Wetter – Goßfelden

Start: 13:16
Dystans: 13,43 km
Czas trwania: 1g:15m:32s

 

Wetter (Hessen) – miasto w zachodniej części Niemiec, w kraju związkowym Hesja, w rejencji Gießen w powiecie Marburg-Biedenkopf.

Opublikowano Wycieczki | Otagowano , , , , , | Skomentuj

Otwarcie sezonu rowerowego 2015

trasa20150117Data wycieczki: 2015 – 01 – 17            Start: 13:18
Dystans: 16,72 km
Czas trwania: 1g:24m:15s

 

 

 Trasa wycieczki: Goßfelden – Sarnau – Cölbe – Cölbe – Sarnau – Goßfelden

Opublikowano Wycieczki | Otagowano , , , , , , | 4 komentarzy

Listopadowa wycieczka rowerowa

Data wycieczki: 05 -11 -2014 r.

Ja, rower i moje myśli – czyli listopadowa wycieczka po najbliższej okolicy.

Trasa wycieczki: Gozdnica – dukty leśne – Przewóz – Podrosche – Werdeck – Pechern – Werdeck – Podrosche – Przewóz – Lipna – Gozdnica

Start: 12:26
Dystans: 43,65 km
Czas trwania: 3g:48m:47s

Z dnia na dzień moja małżonka dowiedziała się, że pojadę na jednodniową wycieczkę rowerową do Niemiec do pobliskiej miejscowości Pechern. W mojej głowie pojawiła się myśli, czy jednak pogoda nie splata mi figla.
W dniu wyjazdu pogoda okazała się sprzyjać moje mu postanowieniu. Wyruszyłem w drogę.
W trakcie jazdy przez leśne dukty, nic nie zapowiadało zmiany pogody. Dojechałem bez problemowo do miejscowości Przewóz.
Po dojechaniu w okolicy Urzędu Gminy, zauważyłem nowy obelisk
W Przewozie powstał obelisk pamięci doktora Johanna Gottloba Worbsa, a stanął na skwerze jego imienia. Ten wybitny teolog niemieckiego kościoła luterańskiego zmarł w Przewozie w 1833 roku
– Oprócz tego, że był wybitnym teologiem, to mieszkając przez 46 lat w Przewozie, tworzył, jako jeden z pierwszych, dzieła z zakresu historii Łużyc. Postanowiliśmy upamiętnić jego sylwetkę – mówi Ryszard Klisowski, wójt Przewozu.” 1)
Tu też znajduję się tablica z informacją, że na terenie obecnego skweru stał do 1945 roku budynek ratusza. Cegła została z pewnością przeznaczona na odbudowę stolicy.
Po przejechaniu mostu granicznego, pojechałem szlakiem rowerowym Odra- Nysa. Trochę obawiałem się, że na otwartej przestrzeni jazda rowerem będzie utrudniona. Moje obawy okazały się nie uzasadnione. Jazda była spokojna, czasami wyjrzało słonce. Przy takiej pogodzie dojechałem do Pechern.
Już wielokrotnie pokonywałem ten odcinek trasy, ale tym razem widziałem go z jesiennej perspektywy. Na przejechanej trasie, miałem tylko raz okazje spotkać rowerzystę, który jechał w przeciwnym kierunku.
W Pechern obejrzałem po raz kolejny szachulcowy kościół i znajdujący się obok kościoła pomnik poświęcony ofiarom I wojny światowej. Na terenie przy kościelnym tym razem zwróciłem uwagę na pozostałości nagrobka. Na płycie można odczytać datę 1767 – 1832 r.
Opodal kościoła został postawiony nowy pomnik, który jest poświęcony ofiarom II wojny światowej.
Po krótkim pobycie, rozpocząłem powrotna jazdę w kierunku mojej miejscowości. Droga po niemieckiej stronie, przebiegała bez zakłóceń.
Po przejechaniu granicy, wjechałem na drogę nr 350 i pojechałem w kierunku Gozdnicy.
Ruch samochodów na drodze był duży. Dobrze że przed wyjazdem zadbałem, aby mój rower był odpowiednio oznakowany odblaskami. Również moja odzież rowerowa posiadała odblaski. Mimo takiego zabezpieczenia, ale zapadający zmroku, stworzył dyskomfort jazdy.
Po dojechaniu do domu, poczułem satysfakcje z listopadowej wycieczki.

1) Źródło: http://www.zachod.pl/radio-zachod/serwis-informacyjny/region/johann-gottlob-worbs-z-przewozu/

 

Trasa wycieczki na mapie:

 

 

Opublikowano Wycieczki | Otagowano , , , , , , , , , | 3 komentarzy

Kościół św. Elżbiety w Marburgu

Kościół Świętej Elżbiety w Marburgu (niem. Elisabethkirche) – jeden z pierwszych kościołów w Niemczech gdzie zastosowano w pełni formy gotyckie. Do dziś zachował pierwotną architekturę, wewnątrz zaś liczne dzieła sztuki rzeźby i malarstwa, głównie z XIII-XVI w. Patronem, położonej w północnej części Marburga świątyni jest święta Elżbieta Węgierska, kanonizowana 27 maja 1235 roku. Kościół powstał z inicjatywy Zakonu Niemieckiego, wkrótce stał się jednym z najważniejszych w średniowieczu miejsc pielgrzymkowych w Europie ze względu na przechowywane tu do reformacji relikwie patronki. Ponadto był miejscem pochówku landgrafów Hesji. Obecnie kościół parafii ewangelickiej. Oprócz odprawianych tutaj nabożeństw luterańskich, dnia 19 listopada odbywają się obrzędy o charakterze ekumenicznym – patronka kościoła nazwała siebie kiedyś „siostrą wszystkich”.

Legendy o świętej Elżbiecie

O działalności świętej Elżbiety, służba często donosiła jej mężowi – Ludwikowi. Rodzina królewska była wielce niezadowolona z tego, że Elżbieta wynosi i rozdaje biednym jedzenie i odzież. Według przekazów ludowych, pewnego razu Ludwik postanowił przyłapać żonę „na gorącym uczynku”. W tym celu postanowił sprawdzić, z czym po raz kolejny Elżbieta opuszcza zamek. Po odwinięciu poły jej królewskiego płaszcza ujrzał – ku swojemu zaskoczeniu, gdyż działo się to zimą – jedynie róże, w które w cudowny sposób zamieniły się bochenki chleba. Dlatego św. Elżbietę często przedstawiano na obrazach z różami ukrytymi w płaszczu.

Drugi przekaz głosi, że pewnego razu służba doniosła Ludwikowi, że jego żona Elżbieta, podczas jego nieobecności (król brał udział w wojnach krzyżowych), kładzie chorych do jego łoża, by ich pielęgnować. Ludwik, postanowił to sprawdzić. Pewnego razu wrócił wcześniej, odsunął kotary swego łoża i ku swemu zaskoczeniu ujrzał Chrystusa Ukrzyżowanego. Powiedział wtedy do Elżbiety „Takich Gości możesz mi zawsze sprowadzać”.

Opublikowano Galerie | Otagowano , , , , , , | 3 komentarzy

Wycieczka rowerowa Forst – Zasieki

Dzień pierwszy: 01 – 08 – 2014 r.

Trasa wycieczki: Gozdnica – Lipna – Przewóz – Podrosche – Sagar – Krauschwitz – Bad Muskau – Forst – Zasieki

Dystans:77,94 km

Przyszła refleksja: „Życie jest tym, co przytrafia się nam, gdy mamy inne plany!”

Tym razem pojechałem na trzy dniową wycieczkę, w składzie ja i mój rower.

Wyruszyłem z Gozdnicy z ulicy Kościelnej w kierunku miejscowości Przewóz. Po przejechaniu 14 km dojechałem do wybranej miejscowości. Tutaj było małe zaskoczenie. Na moście granicznym odbywał się remont. Tablica informowała, że należy granicę przekroczyć w Łęknicy. Jednak ja miałem zaplanowaną trasę szlakiem rowerowym Odra-Nysa. Po krótkiej chwili zorientowałam się, że przejście dla pieszych jest czynne i przeprowadziłem rower przez most.

Po przejściu na drugą stronę byłem już w niemieckiej miejscowości Podrosche i dalej kontynuowałem jazdę obranym szlakiem rowerowym Odra-Nysa.
Pogoda dopisała. Było bardzo słonecznie. Kiedy byłem w Werdeck zrobiłem sobie chwilę przerwy przy miniaturze kościoła z miejscowości Pechern. Jest to jedno z moich ulubionych miejsc na tej trasie.
Po przejechaniu 4,5 km dojechałem do Pechern. Tu zauważyłem nowy pomnik poświęcony ofiarom II wojny światowej.
Pedałowałem dalej wśród pól uprawnych i tak po przejechaniu 15,5 km dotarłem do miejscowości Bad Muskau. Jest to miasteczko położone przy granicy niemiecko-polskiej.

Trochę cennego czasu przeznaczyłem na zwiedzanie parku. Mój wzrok skupił się na okazałym zamku. Posiadłość została wzniesiona w XVI wieku i zachowana jest w stylu renesansowym.

Z uwagi na fakt, że Park Mużakowski nie był moim celem wycieczki, spędziłem tutaj dosłownie chwilę i dalej pojechałem szlakiem rowerowym w wyznaczonym kierunku.
Po przejechaniu około 6 km, znalazłem się w miejscowości Zelz. W tej malutkiej mieścinie ujrzałem przytulną kawiarnie lub może po prostu bar. Lokal został urządzony w dawnym budynku gospodarczym. Postanowiłem zarządzić sobie chwilę przerwy przy napoju orzeźwiającym.

Następnie wyruszyłem w dalsza drogę. Po przejechaniu 3 km dojechałem do miejscowości Bahren. Potem dalej kontynuowałem jazdę. Od czasu do czasu szlak przebiegał przez tereny leśne, co dawało mi chwilę schronienia przed słońcem.

Po przejechaniu około 17 km, w końcu dotarłem do miasta Forst (po łużycku Baršć). Szlak rowerowy prowadzi w kierunku przejścia granicznego, gdzie widnieje most kolejowy, a dalej zniszczona, betonowa kładka dla pieszych. Po chwili ujrzałem zrujnowany most łączący dawne dwie części miasta Forst. Po przekroczeniu granicy Forst/Zasieki dojechałem do miejsca bazy noclegowej.

W dniu wyjazdu moja znajoma opowiedziała mi o kradzieży roweru, jaka miała miejsce w mojej miejscowości. Te przykre doświadczenie grupy rowerowej „Włoczykoła” (wpis na https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=479105708893165&id=420520738084996) wzmożyło moją ostrożność. Ja i mój rower zawsze stanowiliśmy jedność. Czy aby na pewno? Nie wiedziałem. Co przyniesie mi następny dzień?

Dzień drugi: 02 – 08 – 2014 r.

Trasa wycieczki: Zasieki – Brożek – Zasieki – Forst – Zasieki

Dystans: 41, 51 km

Zasieki – Brożek

Zasieki (niem. Forst-Berge) – wieś w Polsce, w województwie lubuskim, w powiecie żarskim, w gminie Brody. Położona w Kotlinie Zasieckiej (Niecka Lubszy), na prawym brzegu Nysy Łużyckiej, przy granicy z Republiką Federalną Niemiec. Do 1945 miejscowość Zasieki nie istniała. Od XIII wieku na jej gruntach zlokalizowana była łużycka osada Berge, która wchodziła w skład latyfundium Herrschaft Pförten z siedzibą klucza w Brodach, a później od XIX wieku stanowiła prawobrzeżną część miasta Forst (Barść)

źrodło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zasieki_%28wojew%C3%B3dztwo_lubuskie%29

Brożek niewielka wieś licząca 65 mieszkańców, wchodząca w skład sołectwa Zasieki, położona na południowy zachód od miejscowości Brody. Większość domów wybudowana jest przy lokalnej drodze prowadzącej wzdłuż Nysy Łużyckiej.

Przed wojną mieściła się tutaj fabryka materiałów wybuchowych w Brożku Zasiekach Sprengchemie Forst-Scheuno

 

Źródło: http://www.ziemialubuska.pl/1610,1577,,.html

Forst

Forst (Lausitz) (pol. hist. Barszcz, Barść; dolnołuż. Baršć (Łužyca)[– miasto we wschodniej części Niemiec, w kraju związkowym Brandenburgia, siedziba powiatu Spree-Neiße. Leży nad Nysą Łużycką, środkiem której przebiega granica z Polską. Naprzeciwko miasta po polskiej stronie rzeki znajduje się wieś Zasieki, która przed 1945 r. była częścią Forst (Lausitz) zwaną Berge. Ludność miasta wynosi ponad 20 tys. mieszkańców (2011). W południowej części miasta leżą źródła rzeki Forsciak.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Forst_%28Lausitz%29

Wschodnioniemiecki Ogród Różany w Forst na Łużycach

Historia tego wspaniałego zabytkowego założenia parkowego przyciąga odwiedzających do miasta róż Forst, na południu Brandenburgii…

Jeszcze sto lat temu nic nie wskazywało na to, że w mieście tym, na zachodnim brzegu Nysy powstanie kiedyś jedno z najbardziej znaczących założeń parkowo-ogrodowych. Zaplanowana początkowo jako jednorazowa wystawa róż i sztuki ogrodniczej, zorganizowana w 1913 r. na wydzierżawionym od hrabiego Henryka von Brühla polu  z okazji jubileuszu 25-lecia koronacji cesarza Wilhelma II wystawa rozwinęła się do tego stopnia, że stała się perełką sztuki ogrodniczej.

Założenie to zostało zachowane i stało się podstawą przepięknej tradycji fantastycznego krajobrazu parkowego. Już w tamtym okresie ogród otrzymał od ”Stowarzyszenia Niemieckich Przyjaciół Róż” swoją nazwę – „Wschodnioniemiecki Ogród Różany”.

Źródło: http://www.parkverbund.eu/pl/#/pl/parki/wschodnioniemiecki-ogr-d-r-any-forst-lausitz.html

Dzień trzeci: 03 – 08 – 2014 r.

Powrót

Trasa wycieczki: Zasieki – Marianka –  Jeziory Wysokie – Brody – Nabłoto – Proszów – Grężawa – Tuplice – Trzebiel – Bogaczów – Jasionów – Niwica – Marcinów – Karsówka – Dąbrowa Łużycka – Dobrochów – Straszów – Lubartów – leśne dukty – Gozdnica

Dystans: 69,1 km

Opublikowano Wycieczki | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 9 komentarzy

Wycieczka rowerowa do Saarlouis

Data wycieczki: 20 -04 -2014 r.

Trasa wycieczki: Differten – Wadgassen – Lisdorf – Saarlouis – Völklingen – Wadgassen – Differten

Tu bedzie tekst

Opublikowano Wycieczki | Otagowano , , , , , , | Skomentuj

Wycieczka rowerowa do Creutzwald

Data wycieczki: 06 – 04 – 2014 r.

Trasa wycieczki: Differten – Creutzwald – Differten

Start: 09:54
Dystans: 14,91 km
Czas trwania: 1g:35m:11s

Tu będzie tekst

 

 

 

Opublikowano Wycieczki | Otagowano , , , | Skomentuj

Wycieczka rowerowa do Sobolic

Data wycieczki: 04 -03 – 2014 r.

Trasa wycieczki: Gozdnica – leśnymi duktami do Sanic- Sobolice – Sanice – Dobrzyń – Lipna – Gozdnica

Start: 12:19
Dys­tans: 31,55 km
Czas trwa­nia: 4g:06m:35s

Od rana zapowiadała się słoneczna pogoda, postanowiłem więc rozruszać mechanizm rowerowy i wyruszyć do Sobolic.

Bardzo lubię jeździć leśnymi duktami, co odznacza się ilością kilometrów jakie nimi pokonałem.

Z mojego miasteczka skierowałem się na zachód w kierunku osady leśnej Polana. Następnie dojechałem do skrzyżowania przy którym znajduje się kamienny drogowskaz, wskazujący drogę do Sanic.

W lesie planowałem wykorzystać drogi oznakowane jako dojazdy pożarowe. Ich nawierzchnia utrzymywana jest zazwyczaj w dobrym stanie. Tym razem miałem niespodziankę. Droga była częściowa rozjechana, co sprawiło, że jazda jednośladem sprawiała trudności. Ale uznałem, że jak się powiedziało "a", to trzeba powiedzieć "b" i postanowiłem dalej kontynuować jazdę w obranym kierunku.

Po dojechaniu do skrzyżowania, Polana – Gozdnica – Sanice, które zostało oznakowane kamiennym drogowskazem, oraz tablicą z numerem dojazdowej drogi przeciwpożarowej, skręciłem w lewo, w kierunku Sanic.

Trasa była trudna. Najpierw jechałem leśnymi duktami, a później przez około 1 km prowadziłem rower. Nie dało się jechać po tak pieczystym terenie.

Po pokonaniu trudnego odcinka drogi zauważyłem obiekt zwany Amboną, który jest stosowany w myślistwie. Jest to konstrukcja w kształcie wieżyczki, służąca do polowań na zwierzynę wychodzącą z lasu na pola.

To był znak, że powoli dojeżdżam do następnego skrzyżowania. Po chwili ujrzałem piękną aleję wysadzaną dębami. O tej porze roku drzewa były jeszcze bez liści. Ta magiczna aleja łączy Małą Lipę z Sanicami.

Tu już zrezygnowałem z dróg oznaczonych jako dojazdy pożarowe i wybrałem drogę pomiędzy lasem, a łąkami. Tak dojechałem do pierwszych zabudowań Sanic.

Tutaj obok terenu sportowego i rekreacyjnego, zauważyłem samotny grób. Po rozmowie z mieszkańcem Sanic dowiedziałem się, że prawdopodobnie jest tam pochowana sanitariuszka z czasów II Wojny Światowej. Niestety nie wiedział jakiej była narodowości.

W tej miejscowości odwiedziłem także pomnik poświęcony żołnierzom poległym przy forsowaniu Nysy Łużyckiej w 1945 roku. Monument doczekał się nowej płyty i teraz orzeł jest w koronie. Ówczesna formacja wojskowa miała orzełka bez korony. Ale widocznie historia zmienia się do obecnych czasów.

Pogoda zaczęła się psuć, niebo zachmurzyło się i coś mi podpowiadało, że może padać deszcz. Jednak postanowiłem pojechać do Sobolic i tak dotarłem do dużego budynku, w którym w dawnych czasach mieściła się kuźnia.

W centrum miejscowości w ramach projektu Przygoda z Nysą powstaje Minimuzeum. Upamiętnia ono przełamanie Nysy Łużyckiej w dniu 15 04 1945 roku.

Obok znajduje się pomnik, który również doczekał się nowej płyty z orłem w koronie.

Po zapoznaniu się z nowo powstającym muzeum, pojechałem w kierunku Alej Dębowej.

Po drodze zatrzymałem się przed pałacem. To tutaj mieściła się dawna strażnica WOP. Wykonałem serię zdjęć i wyruszyłem do Nysy Łużyckiej.

Był tam kiedyś most łączący dwie miejscowości Sobolice (niem. Zobolitz) i Lodenu. Teraz mogłem jedynie spoglądać na znajdującą się po drugiej stronie rzeki fabrykę papieru.

Wracając Aleją Dębową dojechałem do południowego skraju wsi. Tam pod lasem wznosi się kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa, który został wybudowany w 1865 r. Podczas działań wojennych w 1945 r. miejscowa świątynia była wykorzystywana jako punkt obserwacyjny.

Następnie pojechałem zobaczyć pozostałości poniemieckiego cmentarza. Zastałem tam tylko dwa filary z bramy cmentarnej i aleję wysadzana drzewami.

W drodze powrotnej skręciłem do lasu, by obejrzeć ścieżkę edukacyjną na temat grzybów. Niestety warunki pogodowe zmieniły się i postanowiłem czym prędzej ruszyć w drogę powrotną, wybierając przy tym wygodną ,,asfaltówkę". I tak przez Sanice, Dobrzyń i Lipną dojechałem do Gozdnicy. W trakcie wykonałem kilka fotografii.

 

Opublikowano Wycieczki | Otagowano , , , , , , , , , , , , | 12 komentarzy

Wycieczka rowerowa po najbliższej okolicy

Data wycieczki: 02 -03 – 2014

Trasa wycieczki: Gozdnica – Klików – Nowoszów – Kościelna Wieś – Ruszów – Gozdnica

Start: 12:59
Dys­tans: 33,25 km
Czas trwa­nia: 3g:46m:45s

Dziś wybrałem się na wycieczkę po najbliższej okolicy.

W Gozdnicy z ulicy Żagańskiej skręciłem w lewo, na ulicę Iłowiańską. Dalej jechałem prosto przez leśne dukty do miejscowości Klików w gminie Iłowa. Tu już tradycyjnie zatrzymałem się przed nowo postawionym i odnowionym w 2011 roku pomniku, poświęconym tutejszym ofiarom wojny, którzy byli jej mieszkańcami.

Kierując się dalej, po prawej stronie można zobaczyć odnowioną świetlicę wiejską. Pamiętam ten budynek w zupełnie innym stanie niż aktualny.

Skierowałem się do lasu, gdzie jechałem po nowej, nieutwardzonej drodze, mając na celu miejscowość Nowoszów. Po dojechaniu do kładki na rzece Czerna Wielka, byłem pewny, że nie pomyliłem leśnych dróg i jadę zgodnie z zaplanowaną trasą.

Następnym punktem kontrolnym, który powinienem zauważyć to oznakowanie na drzewach. Przebiegał tutaj czerwony szlak rowerowy. Już wielokrotnie pokonywałem tę trasę rowerem, ale częściowa wycinka drzew zmieniła zapamiętany krajobraz.

Po niedługim czasie, bez większych problemów trafiłem na czerwony szlak i dojechałem do zniszczonej miejscowości Nowoszów (opis miejscowości jest tu: http://wycieczki-rowerowe.pl/wycieczki/nowoszow/).  Pozostał tutaj jeszcze mur okalający cmentarz, a właściwie resztki tego muru. Tu też spotykałem grupę sympatycznych rowerzystów z Iłowej.

Przejechałem przez Czerwony Most, jadąc w kierunku Kościelnej Wsi, gdzie wyjechałem na drogę nr 350 w Ruszowie i dalej kierowałem się do Gozdnicy

Pomimo faktu, że przebyłem tylko 33,25km, znaną już mi trasą, czuję zadowolenie z aktywnie spędzonego czasu.

 

Źródło pocztówki: Powiat Żagański na dawnej karcie pocztowej – Marian Ryszard Świątek

Opublikowano Wycieczki | Otagowano , , , , , , , , , | 3 komentarzy

Wycieczka rowerowa do Konina Żagańskiego

Data wycieczki: Gozdnica – Iłowa – Czerna - Konin Żagański – Iłowa – Czyżówek (Karolinów) – Gozdnica

Trasa wycieczki: 01 -03- 2014 r.

Start: 13:36
Dys­tans: 39,05 km
Czas trwa­nia: 3g:46m:00s

Moją dzisiejszą wycieczkę poprzedzała chwila głębszego zastanowienia. Po namyśle wiedziałem już, że pojadę zwiedzić Park Dworski w Iłowej. Dalsze decyzje dotyczące miejsc, które odwiedzę, podejmowałem na bieżąco.

Z Gozdnicy pojechałem drogą nr 300 do Borowego. Kontynuując jazdę tuż za Borowym, w pobliżu osiedla Czyżówek, ujrzałem na łące żerujące żurawie. Zatrzymałem się i postanowiłem z oddali wykonać kilka fotografii.

Następnie pojechałem do Iłowej i skierowałem się do Parku Dworskiego. O tej porze roku Park również pokazywał całą swą okazałość.

Zwiedziłem alejki i po wykonaniu serii zdjęć, udałem się w kierunku budynku folwarcznego, w którym obecnie mieści się biblioteka. Następnie przez bramę przejazdową wyjechałem na ulicę Żagańską.

W Iłowej znajduję się pomnik na którym widnieje tablica z napisem: Żołnierzom Ludowego Wojska Polskiego i Armii Radzieckiej poległym w walce o wyzwolenie i powrót do macierzy środkowego Nadodrza w 30 rocznicę zwycięstwa – społeczeństwo miasta i gminy Iłowa 9.V.1975 r.

Nie miałem zbyt dużo czasu na decyzję, w sprawie dalszej trasy mojej wycieczki. Ostatecznie zamiast w drogę powrotna do Gozdnicy, postanowiłem pojechać do Czernej, aby ponownie obejrzeć ruiny spalonego pałacu.

Byłem już w tej miejscowości wielokrotnie. Po dokładnym obejrzeniu ruin pałacu i krótkim namyśle zdecydowałem się wyruszyć do Konina Żagańskiego. Pojechałem drogą nr 296 do skrzyżowania. Skręciłem w lewo i skierowałem się w kierunku obranego punktu. Po drodze obserwowałem okoliczną przyrodę. W pewnym momencie zauważyłem dużego ptaka i wykonałem mu zdjęcie.

W Konnie Żagański zaciekawił mnie budynek z odpadającym tynkiem, ale mający w sobie coś z minionych lat. Okazałą budowlą jest miejscowy kościół p.w. św. Bartłomieja, który istniał już prawdopodobnie w XIII w. Pierwotnie drewniany, w 1505 roku został zastąpiony murowaną świątynią z kamienia i rudy darniowej. Wieżę wybudowano z cegły w latach 1594 – 1595. Obecnie kościół jest odnowiony, pomalowany, posiada nową bramę, jak również wyremontowany dach.

Na placu naprzeciw świetlicy wiejskiej znajduje się tablica i figura związana z legendą o Żagannie. Fragment legendy przedstawia się następująco:

Tak jak im Żaganna nakazała, zbudowali tam osadę, a że miała ona wytchnienie w podróży oraz pojeniu koni służyć osadę tą nazwano Koninem, co później Niemcy na swoje "Kanau" przerobili.

Z Konina Żagańskiego pojechałem drogą lokalna do Iłowej. Zatrzymałem się na ulicy Ogrodowej w okolicach Mostku Miłości. Jest to wiadukt parkowy nad ulicą, który został wybudowany w latach 1906 – 1907 na zlecenie ówczesnego właściciela posiadłości parkowo – pałacowej, hrabiego Rzeszy Friedricha Hochberga von Furstensteina. W 2008 roku przeprowadzony został gruntowny remont tego mostku.

Po krótkiej przerwie, wyruszyłem w drogę powrotną z Iłowej do Gozdnicy duktami leśnymi.

 

Opublikowano Wycieczki | Otagowano , , , , , , , , , , , | 5 komentarzy